sobota, 24 stycznia 2009

Książek ciekawych jest bardzo dużo :-) Nie myślcie , że zrezygnowałem z czytania , bo czytam nadal jak mam trochę czasu . Teraz czytam książkę , która nosi tytuł "bogać się kiedy śpisz" . Tytuł jest interesujący jak i sama książka . Jestem dopiero w połowie albo i jeszcze nie ale bardzo mnie zaciekawiła :) szkoda , że dotarcie do osób , które chciałyby to czytać wymaga poświęcenia dużej ilości czasu . Tak to gdyby ktoś czasem coś napisał na moim blogu to miałbym motywację pisać o różnych książkach . Jak narazie czekam na nadmiar czasu ...

poniedziałek, 17 listopada 2008

Złota księga - Saint Germain

Wpis na temat rzucania palenia jeszcze troszkę poczeka . Wpadła mi w ręce książka , której autor jest bardzo interesującą postacią a także bardzo zaciekawił mnie jej tytuł. O człowieku , jakim był Saint Germain pisałem już przy okazji omawiania książki pod tytułem "Ręce precz od tej książki" . Jest to bardzo interesujący człowiek i dlatego miałem nadzieję , że ta książka będzie nie mniej ciekawa od poprzedniej. Przyznam , że przeczytałem tylko niewielką część tej książki , ale opiszę tak mniej więcej co ta książka zawiera ... Na pierwszych stronach książki autor pisze o "Bogu w działaniu" , o esencji życiowej i o naturalnej tendencji Życia jaką jest miłość , pokój , piękno , harmonia i obfitość . Pisze o potędze słów "Jam Jest" i o negatywnym działaniu słów "nie jestem" , "nie mogę" , "nie mam" . Ludzie przez swoje myśli i działanie przywiązują się z reguły do jednego miejsca przez co inkarnują się ponownie w takim miejscu , pojawiają się w podobnej rodzinie . Zmiana myślenia spowodowałaby inkarnację w lepszej rodzinie , o lepszym rozwoju duchowym itd . Mówiąc o swoich niedoskonałościach akceptujemy je i działamy przez to wbrew Bogu , a przecież jesteśmy dziećmi Boga Doskonałego . Wygląda na to , że większość jak nie całość książki będzie dotyczyła Boga , a przyznam , że nie przepadam za tego typu lekturami , gdyż mnie nudzą hehe . W moim osobistym odczuciu książka ta wygląda trochę jak nauka , któregoś z odłamów religijnych . Nie chcę obrażać niczyich uczuć ale przyznam , że nawet Biblia wydaje mi się dużo ciekawsza od tej książki bo tam przynajmniej się coś działo hehe :p Ta książka wydaje mi się kolejną pralnią mózgu na wielką skalę ... Wiem , miałem pisać tutaj o ciekawych książkach , a teraz nie piszę nic konkretnego a do tego krytykują tą jakże "ciekawą książkę " . Chyba poproszę kogoś z was aby opisał tą książkę w komentarzu we własnym odczuciu i najlepiej w samych pozytywach ;-) Ja niestety nie potrafię , gdyż pierwsze kilka rodziałów tak mnie znudziło , że straciłem chęć czytania dalszej części tej książki :P
Tak więc , czy mógłby ktoś z was umieścić w komentarzu swoją recenzję tej książki ? Książkę na życzenie mogę wysłać e-mailem ...

czwartek, 30 października 2008

Żeby nie było

to zamierzam w najbliższym czasie przestudiować jedną z dwóch (chyba dwie mam :p ) książek dotyczących nałogu palenia i ją tutaj troszkę opisać ... Niestety miałem taki okres w swoim życiu , że złe towarzystwo wciągnęło mnie w ten beznadziejny nałóg i teraz kiedy chciałbym być znowu wolny , cieszyć się życiem , oddychać świeżym powietrzem to okazuje się , że nie potrafię . Wciągnąłem się i teraz palenie stało się moim przekleństwem. Wielokrotnie podejmowałem decyzję o rzuceniu tego nałogu ale każda próba spełzła na niczym niestety . Teraz mam większą motywację , gdyż fajki drożeją z dnia na dzień . Stają się coraz droższe i niedługo to przyjdzie wydawać na nie cały majątek . Moją dużą motywacją jest także moja wspaniała dziewczyna , która na całe szczęście nie pali i miejmy nadzieję , że nigdy nie zacznie . Postaram się skończyć z paleniem , chociarzby dla niej . Nie chce aby musiała tracić przyjemność z pocałunków , całując się z kapciem czy z popielniczką ! Także , jak napisałem na początek niebawem biorę się za czytanie książki o paleniu i kiedy skończę to na pewno ją tutaj ładnie opiszę ;-)

Sprzedam swoje dziewictwo ...

Wiem ... blog miał być o książkach ;-) ale , że ostatnio nic nie przeczytałem postanowiłem coś napisać :P Co jakiś czas na portalach internetowych piszą o tym jak młode dziewczyny sprzedają siebie , swoje ciała i dziewictwo ! Postanowiłem troszkę przejrzeć internet i okazuje się , że aż roi się od takich ogłoszeń . Nastoletnie dziewczyny ( już 16-latki) wystawiają siebie na aukcje i w różnych portalach ogłoszeniowych . Co to się porobiło ? Jaja sobie robią , czy faktycznie robią to dla pieniędzy ? Zastanawiam się, co takie dziewczyny mają w głowie ? Tak samo zastanawia mnie , skąd się biorą mężczyźni , którzy płacą po X tysięcy za seks z takimi kobietami (dziewczynami , dziewczętami ) . Przecież nie trudno znaleść sobie kobietę , a tymbardziej skorzystać z usług agencji czy nawet czasem zatrzymać się przy drodze podczas jazdy :-) i na pewno nie są to wtedy takie koszty . Zastanawiam się , czy może faceci łapiący się na ogłoszenia typu "sprzedam dziewictwo" mają nadmiar kasy ? może szukają sobie jak najdroższych dziwek i traktują to jako hobby ? Mam nadzieję , że nie uraziłem nikogo używając słowa "dziwka" ale jak dla mnie seks za pieniądze tylko kojarzy się z kurestwem i niczym więcej. Ciekawą sprawą jest to , że coraz częściej mężyczyźni próbują sprzedawać swoje "prawictwo" czy jak sami czasem piszą "dziewictwo" ... to co się porobiło to istna paranoja ! Coraz więcej ogłoszeń wynajmowania pokoi dla studentek za seks ... założe się , że gdyby chciały to byłyby w stanie znaleść inne lepsze rozwiązanie jak zwykłe puszczanie się za możliwość noclegu ... Ale jak tak dalej będzie to sam kupuje mieszkanie gdzieś przy większej uczelni i je zacznę wynajmować ... heh



Ostatnie zdanie to oczywiście żart ;-)

sobota, 25 października 2008

Ręce precz od tej książki

Wpadła mi jakiś czas temu w ręce taka bardzo ciekawa książka , której tytuł jest również nie mniej ciekawy i intrygujący , mianowicie „Ręce precz od tej książki” , której autorem jest Jan van Helsing . Już sam spis treści jest na tyle interesujący , że wystarczy na niego rzucić okiem i mało kto zrezygnuje z jej przeczytania. Autor w pierwszych słowach swej książki , każe nam się zastanowić czy tak naprawdę wierzymy w rzeczy które wpajano nam już w dzieciństwie , że człowiek pochodzi od małpy czy , że budowniczowie piramid przemieszczali tak ogromne i ciężkie bloki kamienia jedynie za pomocą drewnianych pali , kiedy ówczesne maszyny ledwo dają sobie z nimi rade ? albo powinniśmy spojrzeć , jakim cudem flaga umieszczona przez Amerykan na księżycu powiewa na wietrze , kiedy nie ma tam przecież wiatru ani atmosfery ? Autor w swojej książce całkiem jasno odpowiada nam bądź szuka odpowiedzi na tak kontrowersyjne pytania . Z chęcią przytoczyłbym więcej takich pytań ale wybrałem tylko kilka z nich , bo przecież ten blog nie jest od tego aby przepisywać treści książek ;-) Ale powiem wam , że im bardziej powracam do tej książki i zaglądam w jej treść tym większą ochotę mam dosłownie ją przepisać bo trudno tutaj znaleźć informacje , które nie były by interesujące i nad którymi nie powinniśmy się zastanowić … Chciałem szerzej opisać tą książkę , ale jakoś nie mam zbytniej weny teraz … chyba będę pisał o niej na raty ale z drugiej strony to też chyba nie jest dobre rozwiązanie . Pamiętacie ataki z 11 września ? Pamiętacie samolot , który ponoć uderzył w budynek pentagonu ? możecie o tym przeczytać w tej książce i uświadomić sobie jak media oszukują ludzi ! Autor dostarcza nam wielu zdjęć i przykładowo możemy zobaczyć budynek pentagonu przed i po „uderzeniu samolotu” . „Uderzenie samolotu „ napisałem w nawiasie , gdyż uświadomiłem sobie , że faktycznie nie jest możliwe aby to samolot uderzył w owy budynek . Rozpiętości samolotu są dużo większe niż uszkodzenia budynku , a pozatym na zdjęciach , które zostały zrobione zaraz po tym zdarzeniu nie ma żadnych pozostałości po samolocie. Być może opisując w skrócie tą książkę zachęcę was do sięgnięcia po nią … Ja to zrobiłem gdyż zainteresował mnie tytuł ale nie żałuję tego , że ją przeczytałem i zainspirowała ona mnie do poszukiwania innych podobnych do niej książek i czytania ich ;-) . Słyszeliście może kiedyś o człowieku jakim był Hrabia de Saint-Germain ? Jeśli nie to każdy z was powinien o nim poczytać ! Zajrzyjcie tylko na wikipedie ! Mówię , abyście tutaj o nim poczytali , gdyż uważam ten portal za źródło prawdziwych informacji i autorytet wśród encyklopedii . Spójrzcie na lata w jakich on działał i w jakich o nim pisano ! W naszej książce napisane jest , że jest to człowiek , który wie wszystko i żyje wiecznie ! Nawet wikipedia.org dostarcza nam podobnych informacji . Dlaczego zatem nie mówi się o nim w telewizji ? Być może było kiedyś na Discovery albo innych pokrewnych kanałach ale musiałem to przeoczyć . Tak czy siak mnie zainteresowała postać hrabiego i myślę , że powinna zainteresować każdego kto chciałby wykroczyć wyobraźnią poza ograniczone ramy , które narzuca nam społeczeństwo – bo przecież kto słyszał aby człowiek żył kilka stuleci ? Jesteśmy świadkami , tego jak poniektórzy dożywają wieku 100 lat i niewiele więcej ale mało kto uwierzy , że człowiek jest / był w stanie żyć tyle lat co hrabia de Saint-germain ! Autor książki , o której dzisiaj piszę dość szeroko przedstawił nam jego postać . Możemy dowiedzieć się z tej lektury kim byli Atlanci i jaki pogląd oraz jakie informacje na ich temat zebrał autor , a także czym są jaskinie samadhi i jak wyglądają i jakiego pochodzenia mogą być istoty i ludzie się tam znajdujący . Czym są UFO ? Czym są syreny ? ( oczywiście mamy też zdjęcia „kosmitów” czy zmumifikowanych zwłok syreny ) Kim są templariusze ? kim są masoni ? możemy także znaleźć informacje o nostradamusie , o ludziach , którzy sprawują władzę na świecie , o wszechobecności liczby 666 , o superdzieciach z Chin i naprawdę wiele , wiele innych ! W książce „Ręce precz od tej książki” jest naprawdę ogrom bardzo interesujących informacji i powiem szczerze , że jest to chyba najciekawsza książka jakom w życiu czytałem ! Wiedza zawarta w tej książce na pewno zmieni światopogląd niejednego z was ! Jestem tego w 100% pewien !

Przepraszam, za ewentualne literówki itp. Myślałem , że nie napiszę tego dzisiaj , ale jeszcze udało mi się zebrać i skończyć tego posta ;-)

czwartek, 23 października 2008

Kobiecy punkt G

Jako , że chciałbym aby znalazły się dzisiaj na moim blogu jakieś pierwsze treści postanowiłem poszukać na komputerze jakichś książek bądź poradników o mniej obszernej treści . Z tąd też znalazłem taki krótki poradnik o kobiecym punkcie G ;-) niektórych powinno to zainteresować :
Chcąc odnaleść owy , bardzo ważny dla nas ( ;D ) punkt należy wsadzić (najlepiej zwilżony) palec do pochwy . Zastanowiło mnie , dlaczego napisali , że ma to być palec wskazujący ? jak sądzicie ? mnie się wydaje , że może dlatego , że nie potrzeba głębiej szukać i wsadzać palca środkowego , który jest nieco dłuższy ;-) przynajmniej u mnie ;D Tak czy siak powinniśmy przesuwać naszym palcem po przedniej ścianie pochwy i szukać miejsca , gdzie znajduje się niewielkie zgróbienie ( zmarszczenie ). Dobrą metodą jest także masowanie , wykonywanie przywołujących ruchów palcem i obserwacja stopnia podniecenia naszej partnerki . Oczywiście mamy od tego język w ustach aby ją zapytać , porozmawiać co ,gdzie i jak sprawia jej przyjemność. Ważną informacją jest to , że nie wszystkie kobiety to podnieca , są takie którym sprawia to niestety ból .
Ja osobiście nie spotkałem kobiety , której by się to nie podobało i z doświadczenia wiem , że jest to doskonały sposób na doprowadzenie partnerki do prawdziwej przyjemności ;-)

Życzę sukcesów w poszukiwaniach ;-)